9 lipca 2012

Droga Wolna



Pamiętasz, jak pięć lat temu miałeś taki kaprys i oznajmiłeś, że odchodzisz? Liczyłeś, że ona zrozpaczona padnie przed Tobą, ponownie wyzna Ci miłość, nie pozwoli nigdzie odejść? Musiało Ci być głupio, gdy podeszła do drzwi, otworzyła je na oścież i powiedziała 'Droga Wolna.' Wtedy Ty, ten nieziemsko przystojny, pewny siebie i swojego wdzięku twardziel, padłeś przed nią na kolana, wykrzyczałeś 'Kocham Cię. Nie zostawiaj mnie!'. Ona zaczęła się wtedy śmiać, przytuliła Cię mocno i zapytała: 'No i po co ściemniasz kochanie?'

3 komentarze:

  1. Zacne . :) Chłopak na zdjęciu wygląda jak mój kolega z matmy, lub Freddie ze ' Skinsów ' . :) Zapraszam do mnie: http://make-a-joke-of-it-all.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe czytałam podobna książkę ;)
    zapraszam do mnie http://krupcia-krupcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń